środa, 28 grudnia 2011

sun

Wiem, że niektóre sprawy będą zalegać w mojej głowie, jak dym papierosowy w płucach. Wiem, że podejmę jeszcze wiele błędnych decyzji. Jeszcze nieraz będę musiała zaryzykować, przekroczyć progi i granice, wybrać inną drogę, zbłądzić aby móc się odnaleźć. Tak czy siak, muszę się czymś zająć albo chociaż nie myśleć. Oszukuję sama siebie, wmawiając, że wszytko jest w porządku, że jestem szczęśliwa. Staję przed lustrem, karmie je spojrzeniem, zaplam papierosa, uśmiecham się, znów tym samym idiotycznym uśmiechem. Idiotka. Odchodzę.

8 komentarzy:

  1. Podobno człowiek uczy się na błędach. Musisz w to wierzyć i w siebie. Ja też muszę. I chyba czasem pomaga.

    OdpowiedzUsuń
  2. Człowiek uczy się na błędach, sztuką jest je rozumieć i je naprawiać. Doceniaj to co masz, żyj w teraźniejszości, nie patrz na przyszłość bądź przeszłość. Dasz radę, uwierz w siebie !

    OdpowiedzUsuń
  3. Czy ja wiem, czy jak się dodaje kogoś do obserwowanych i się komentuje to tylko dlatego by, druga osoba odpowiedziała..
    W tym, że nie chce nikogo jest strach przed potępieniem jaki przeżyłam, i nie chcę tego po raz drugi. Nie chcę u mnie nieodpowiednich ludzi, takich, którzy pogłębią mój strach.. Ty po komentarzu myślę, że takim nie jesteś.. .

    Co do samookaleczenia to ciężko mówić..

    OdpowiedzUsuń
  4. ten post mnie poruszył. Nie wiem, czy naprawdę jesteś tak zdołowana, czy to po prostu taki tekst, ale chyba myślę, że to pierwsze. Nie wiem, co Ci poradzić, ale wspieram Cię telepatycznie :* i, nawiasem mówiąc, ten utwór jest idealny <3

    OdpowiedzUsuń
  5. odnajdujemy się często, to normalne. a potem znowu się gubimy. naturalna kolej rzeczy. ale trzeba mieć tą świadomość, że, gdy jest gorzej, nie znaczy to, że zawsze tak będzie. pozdrawiam

    http://dodekafonia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Dlaczego już nic nie piszesz?

    OdpowiedzUsuń